Dunajem pod prąd!

Mam przyjemność ogłosić kolejną wyprawę "Dunaj pod prąd", którą organizuję razem z Robertem Tomalskim. Wraz z Robertem uzgodniliśmy start na 22 grudnia, czyli w pierwszy dzień zimy — my się zimy nie boimy :)! Im trudniej, tym lepiej. Wyruszymy z ujścia Dunaju do Morza Czarnego, w kierunku jego źródła w Niemczech. Przepłyniemy m.in. przez takie … Czytaj dalej Dunajem pod prąd!

Ostatni maraton

Fragment mojej ksiażki "Ostatni maraton" Na obczyźnie Od momentu przekroczenia granicy biegłem zwykle od świtu do nocy. Wolno zmierzałem w kierunku Berlina. Z drogi widziałem jedynie podmokłe pola, a na nich robotników w gumiakach, którzy wybierali z błota jakieś warzywa. Sypiałem w kajaku przy stacjach paliw. Było ciasno, ale nie mogłem narzekać. Pocieszałem się nawet, … Czytaj dalej Ostatni maraton

Jak rozpoczęła się moja przygoda z bieganiem?

Prawdziwe bieganie zacząłem dopiero po ukończeniu 30 lat, kiedy to przypadkowo usłyszałem w tv o Maratonie Warszawskim. Impreza miała odbyć się za trzy miesiące. Na tamtym etapie życia miałem dłuższą przerwę od biegania. Bałem się wyjść na większy trening, dlatego na początku biegałem wokół domu. Po miesiącu wyszedłem na ulicę z zamiarem przebiegnięcia 15 km … Czytaj dalej Jak rozpoczęła się moja przygoda z bieganiem?